• Wpisów:880
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:212 dni temu
  • Licznik odwiedzin:15 603 / 1716 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Che spać , nie chce się budzić , bo tylko w moich snach mogę być z Tobą do końca
 

 
Mówić , że nie dasz sobie rady w niektórych sprawach okłamujesz samego siebie . Wystarczy pokazać wszystkim ,że potrafisz dążyć do swoich celów . Pokaż im wszystkim , że potrafisz uwierzyć w siebie i znasz swoje zalety , które ustalasz tylko i wyłącznie Ty. Uwierz w siebie i nigdy się nie poddawaj . Zawsze dawaj z siebie jak najwięcej , a dojdziesz do tego co tak naprawdę chcesz osiągnąć
 

 

U mnie raczej w porządku.
Tylko czasami,tak znienacka poleci kilka łez po policzku.
Tłumacze sobie, że to przez wiatr.
Ale nie mogę dopuścić do siebie myśli,że ten wiatr nazywa się rozczarowanie.
 

 
Pamiętaj,nigdy nie możesz się poddać w połowie drogi. Jeśli już zacząłeś coś robić, skończ to. Nabierz powietrza w płuca i brnij do przodu.
 

 

I nie, nie potrafię tak po prostu. Ludzie poznają się, spędzają ze sobą setki godzin, przegadują całe noce, mówią o wszystkim co ich boli, cieszy, smuci i uszczęśliwia, snują wspólne plany, a potem z dnia na dzień po prostu ich nie ma. Po prostu. Po prostu nagle skreślają wszystko, tak jakby twoje imię nigdy nie istniało w ich codziennym grafiku, jakby nie odbyli tych wszystkich rozmów, jakby nie łapali twoich uśmiechów, które tak kochali, jakby nie zasypiali i nie budzili się z tobą, mówiąc, że kiedyś będzie tak codziennie. Naprawdę próbuję czasem ziać taką samą obojętnością, próbuję tak samo się odwrócić, tak samo zamilknąć, próbuję jakkolwiek uzasadnić sobie takie zachowanie, ale nie potrafię. Nie potrafię tak.
 

 
Czy zrobiłaś dziś coś dla siebie? Usiadłaś choć na chwilę, by napić się
kawy lub poczytać książkę? Czy byłaś dla siebie łaskawa i nie
krytykowałaś się za wszystkie niepowodzenia ? Jeśli nie, to najwyższa
pora to zrobić. Każdy potrzebuje chwili wytchnienia w pędzie
dzisiejszego świata
 

 
Wiem, co znaczą niespełnione obietnice. To znęcanie się i zadawanie bólu osobie, której mówi się, że się ją kocha, obiecuje coś, a potem jednym słowem lub czynem zmienia te przyrzeczenia w nic niewartą kupkę gównianych banałów. Mam swój honor i cenię szczerość. Nigdy bym czegoś takiego nie zrobił, bo to oznaka słabości.